Aż wstyd się przyznać, bo wbrew pozorom otwarte mówienie o tym jest trudne i bardzo stresujące, że ILEK powstał na złość.
Tak właśnie!
Wysoki poziom wkurzenia permanentnego, był katalizatorem do tego, żeby otworzyć oczy i kreatywnie pomyśleć.
Myślę że możesz to sobie wyobrazić, albo z własnego doświadczenia przypomnieć, jak się czuje człowiek, któremu najpierw podawali pewna wiedzę, jako prawdę objawiona, uwierzyłeś w to, stałeś się poniekąd wyznawcą teorii, a później się okazuję, że to wszystko można jedynie o kant tyłka potłuc.
Bo nagle, albo z czasem, dowiadujesz się, że w tym czego uczyli cię różni wykładowcy i autorzy licznych książek, jest tyle samo prawdy,
Czytaj całość...