Miało być subiektywnie, wiec tak właśnie będzie. Gdybym na bezludną wyspę mógł zabrać tylko jedną książkę o wykrywaniu kłamstw, poświeciłbym nawet ulubionego Ekmana, i wziął właśnie tę książkę. Z drugiej strony, po co na bezludną wyspę, w ogóle zabierać cokolwiek o wykrywaniu kłamstw?
Hmm……….
Wszak z definicji „bezludności” nie będzie mnie miał tam kto oszukiwać i okłamywać ![]()
To był tylko dla ciebie, Szanowny Odbiorco Subiektywnika.
Taki pokaz determinacji i deklaracja, jak bardzo wartościowa jest to pozycja!
Oczywiście, tylko dla tych, którzy interesują się tym w jaki sposób poprawić swoje kompetencje w zakresie wykrywania kłamstw. Statystycznie według badań amerykańskich (Ekman i dr Maureen O’Sullivan) jesteśmy w stanie podczas rozmowy wykryć około 54% „sprzedawanych” nam kłamstw.
Pisany fajnie brzmiącym językiem, przegląd większości liczących się badań z tematyki wykrywania kłamstw. Traktuje zarówno o werbalnych jak i niewerbalnych wskaźnikach kłamstwa, tych prawdziwych i tych społecznie wymyślonych, oraz o tym, że być może, całe to wykrywanie kłamstw, to wróżbiarstwo jeno i przesądy światło wiedzy ćmiące.
Dobre i cenne podsumowania, w których autor stara się być po prostu obiektywnie chłodnym narratorem, nie zajmując stanowiska i nie wskazując jedynie słusznej drogi.
Polecam gorąco.
Wojtek Grad